Poradnik
SLS i SLES w kosmetykach: co to jest i czym się różnią
SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate) to anionowe substancje myjące, czyli surfaktanty. Otaczają tłuszcz i brud, a woda zabiera je ze skóry i włosów, dlatego są w wielu szamponach i żelach. Różni je jeden etap produkcji: SLES powstaje z etoksylowanego alkoholu laurylowego. Panel ekspertów CIR uznał SLES za bezpieczny w kosmetykach, a SLS w produktach spłukiwanych oraz, w stężeniu do 1%, w tych, które zostają na skórze. Ryzyko podrażnienia rośnie ze stężeniem i z czasem kontaktu ze skórą.
W składach szamponów często spotkasz skróty SLS i SLES.
Co to są surfaktanty i jak myją
Surfaktanty to substancje myjące, które w kosmetykach zastąpiły mydło. Osłabiają siły, którymi brud i sebum trzymają się włosa i skóry głowy, a potem pozwalają je spłukać wodą. Potocznie nazywa się je też detergentami.
Cząsteczka surfaktantu ma dwie części: tłuszczolubny „ogon” z łańcucha węglowodorowego i wodolubną „głowę”. Ogon wiąże się z tłuszczem, głowa z wodą. W wodzie cząsteczki układają się w kuleczki, czyli micele. Tłuszcz i zanieczyszczenia trafiają do ich wnętrza, a woda zabiera je z włosów przy spłukiwaniu.
Surfaktanty dzieli się na cztery grupy według ładunku elektrycznego „głowy”: anionowe, kationowe, amfoteryczne i niejonowe. Głównymi środkami myjącymi w szamponach są anionowe, a SLS i SLES należą właśnie do nich. Anionowe surfaktanty bardzo dobrze usuwają sebum i brud, a przy okazji mogą zwiększać elektryzowanie się włosów (więcej o tym w poradniku puszące się włosy). Dlatego w szamponach łączy się je z surfaktantami pomocniczymi, amfoterycznymi i niejonowymi, które ten efekt ograniczają. Surfaktanty amfoteryczne, na przykład betainy, autorka przeglądu o kosmetykach do włosów opisuje jako bardzo łagodne.
SLS i SLES: czym się różnią
Skrót SLS oznacza Sodium Lauryl Sulfate, po polsku laurylosiarczan sodu: sól sodowa siarczanu alkoholu laurylowego. SLES to Sodium Laureth Sulfate, czyli lauryloeterosiarczan sodu. Powstaje z tego samego alkoholu laurylowego, który przed siarczanowaniem przechodzi etoksylację. To ten etap kryje się w sylabie „eth” w nazwie Laureth.
SLS należy do alkilosiarczanów, a SLES do siarczanów alkoholi etoksylowanych. Obie grupy to siarczany.
Oba składniki myją i tworzą pianę, a SLES ma w unijnej bazie CosIng także funkcję emulgującą. Mimo podobnych nazw to dwie różne substancje. Panel ekspertów CIR (Cosmetic Ingredient Review) wprost zaznacza, że używanie skrótu SLS jako nazwy SLES jest błędem. W składach spotkasz też ich odpowiedniki amonowe, Ammonium Lauryl Sulfate (ALS) i Ammonium Laureth Sulfate. CIR ocenił je razem z sodowymi.
Oto SLS, SLES i kilka substancji myjących, które często stoją obok nich w szamponach:
| Nazwa w składzie (INCI) | Co to jest | Rodzaj | Główne funkcje według CosIng |
|---|---|---|---|
| Sodium Lauryl Sulfate (SLS) | laurylosiarczan sodu | anionowy, alkilosiarczan | myjąca, pianotwórcza, surfaktant myjący |
| Sodium Laureth Sulfate (SLES) | lauryloeterosiarczan sodu, etoksylowany | anionowy, eterosiarczan | myjąca, pianotwórcza, surfaktant myjący i emulgujący |
| Sodium Coco-Sulfate | kokosiarczan sodu, z alkoholi z oleju kokosowego | anionowy, alkilosiarczan | surfaktant myjący |
| Cocamidopropyl Betaine | betaina kokamidopropylowa | betaina, surfaktant amfoteryczny | myjąca, wzmacnia pianę, antystatyczna, kondycjonuje włosy i skórę |
| Lauryl Glucoside | glukozyd laurylowy | glukozyd alkilowy | myjąca, surfaktant myjący |
Czy SLS i SLES są szkodliwe? Co mówią oceny bezpieczeństwa
Bezpieczeństwo obu składników ocenił niezależny panel ekspertów CIR.
SLS panel uznał za bezpieczny w produktach do krótkiego, nieciągłego użycia, które potem dokładnie spłukuje się ze skóry. W kosmetykach zostających na skórze dłużej jego stężenie nie powinno przekraczać 1%.
SLES może podrażniać oczy i skórę, a nasilenie podrażnienia rośnie ze stężeniem. Panel uznał go za bezpieczny w obecnych zastosowaniach w kosmetykach. W ocenie z 2010 roku dodał, że SLES nie uczula, a w praktyce rzadko podrażnia dzięki recepturom, w których występuje.
Alkilosiarczany, rodzina SLS, do której należy też kokosiarczan sodu, trafiają głównie do mydeł i szamponów, w stężeniach od 0,1% do 29%. Panel ocenił je na podstawie danych o SLS i uznał za bezpieczne w opisanych zastosowaniach.
Stężenie i czas kontaktu
Ryzyko podrażnienia zależy od dwóch rzeczy: ile składnika jest w produkcie i jak długo zostaje on na skórze. W testach płatkowych SLS podrażnia skórę od stężenia 2%, a im wyższe stężenie, tym silniej. Im dłużej składnik ma kontakt ze skórą, tym łatwiej o podrażnienie. Receptura gotowego kosmetyku może jednak tę drażniącą właściwość osłabić.
W praktyce szampon nakładasz na kilka chwil i spłukujesz, a krem zostaje na skórze godzinami. Dlatego CIR ocenia SLS osobno dla produktów spłukiwanych i osobno dla kosmetyków pozostających na skórze.
Opinia o „drażniącym SLS” ma swoje źródło w dermatologii. W badaniach nad podrażnieniem skóry SLS służy jako substancja testowa, a European Society of Contact Dermatitis, europejskie towarzystwo dermatologów, opracowało wytyczne, jak prowadzić takie testy u ludzi.
Mity o SLS: rak, kumulacja w organizmie i zakaz w UE
Kilka popularnych twierdzeń o SLS sprawdził przegląd toksykologiczny opublikowany w 2015 roku w czasopiśmie Environmental Health Insights. Autorzy piszą, że zła opinia o SLS wzięła się z błędnego odczytywania badań i z mylenia go z substancjami o podobnych nazwach.
„SLS powoduje raka”. Według przeglądu nie ma naukowych dowodów na to, że SLS jest rakotwórczy. Nie figuruje jako substancja rakotwórcza na listach Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC), amerykańskiego National Toxicology Program i agencji ochrony środowiska (EPA), Unii Europejskiej ani na kalifornijskiej liście Proposition 65. Mit często opiera się na badaniach, w których SLS służył tylko do przygotowania innej, testowanej substancji. Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne opublikowało sprostowanie już w 1998 roku.
„SLS z formaldehydem tworzy nitrozoaminy”. Nitrozoaminy zawierają azot. Ani SLS, ani formaldehyd azotu nie zawierają, więc taka reakcja nie może zajść.
„SLS gromadzi się w narządach”. Według raportu CIR, na który powołuje się przegląd, większość SLS nałożonego na skórę zostaje w niej lub na jej powierzchni. To, co przeniknie do krwi, wątroba szybko przekształca w związki lepiej rozpuszczalne w wodzie, a organizm je wydala. Ani raport CIR, ani inne badania nie wskazują, że SLS odkłada się w narządach.
„SLS jest zakazany w UE”. W unijnej bazie CosIng SLS nie ma wpisu w żadnym załączniku: ani na liście substancji zakazanych, ani na liście substancji z ograniczeniami. To samo dotyczy SLES i pozostałych surfaktantów z tabeli wyżej.
Podobne pytania o bezpieczeństwo budzą konserwanty. Piszemy o nich w poradniku konserwanty w kosmetykach.
SLES i 1,4-dioksan
1,4-dioksan nie jest składnikiem kosmetyków. Może powstawać w śladowych ilościach jako produkt uboczny etoksylacji, czyli procesu, w którym wytwarza się między innymi część surfaktantów i emulgatorów. SLES jest składnikiem etoksylowanym, SLS etoksylacji nie przechodzi. Temat dioksanu dotyczy więc składników etoksylowanych, a łączenie go z SLS to błąd.
Prawo UE wpisuje dioksan na listę substancji zakazanych w kosmetykach (załącznik II, pozycja 343). Rozporządzenie dopuszcza tylko niezamierzone, technicznie nieuniknione ślady substancji zakazanej, i to wyłącznie wtedy, gdy produkt pozostaje bezpieczny.
Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) przy Komisji Europejskiej ocenił, że śladowa ilość 1,4-dioksanu do 10 ppm w gotowym kosmetyku jest bezpieczna dla konsumenta. Zalecił też, żeby producenci trzymali się tego poziomu jako docelowego.
W składzie dioksanu nie zobaczysz. Zanieczyszczenia surowców nie są składnikami w rozumieniu przepisów i nie trafiają na listę INCI.
Jak znaleźć SLS i SLES w składzie
Na opakowaniu skład jest zapisany nazwami INCI. SLS i SLES w szamponach i żelach rozpoznasz po takich pozycjach:
- Sodium Lauryl Sulfate, czyli SLS,
- Sodium Laureth Sulfate, czyli SLES (sylaba „eth” oznacza składnik etoksylowany),
- Ammonium Lauryl Sulfate i Ammonium Laureth Sulfate, ich odpowiedniki amonowe.
Składniki podaje się od tego, którego jest najwięcej. Te, których jest mniej niż 1%, mogą stać w dowolnej kolejności. Surfaktant zaraz po wodzie (Aqua) to zwykle główny składnik myjący szamponu.
Podobne nazwy łatwo pomylić. Sodium Coco-Sulfate to kokosiarczan sodu, alkilosiarczan z alkoholi z oleju kokosowego. Disodium Lauryl Sulfosuccinate mimo słowa „Lauryl” to inna substancja, sulfobursztynian. Znajdziesz go na przykład w składzie naszego szamponu aromaterapeutycznego.
Z SLS bywają mylone jeszcze dwie nazwy. Sodium Lauroyl Sarcosinate, czyli lauroilosarkozynian sodu, to inna substancja: CosIng podaje dla niego między innymi funkcje myjącą, pianotwórczą, antystatyczną i kondycjonującą włosy. Sodium C14-16 Olefin Sulfonate to z kolei sole sodowe kwasów sulfonowych z łańcuchami o 14-16 atomach węgla. CosIng podaje dla niego funkcje myjącą i pianotwórczą. Żaden z nich nie jest SLS.
Pełną instrukcję czytania etykiet znajdziesz w poradniku jak czytać skład kosmetyku.
SLS w paście do zębów
Pasta do zębów też jest kosmetykiem. Unijne rozporządzenie zalicza do kosmetyków produkty do pielęgnacji zębów i błony śluzowej jamy ustnej. SLS jest szeroko stosowany zwłaszcza w pastach do zębów, gdzie myje i tworzy pianę. Na tubce szukasz go pod tą samą nazwą: Sodium Lauryl Sulfate. Pytania o pastę dobraną do dziąseł i błony śluzowej zadaj stomatologowi.
Jak myć włosy, żeby szampon nie podrażniał skóry głowy
Zasada z ocen CIR jest prosta: produkt z surfaktantami nakładasz na krótko i dokładnie spłukujesz. Krok po kroku:
- Weź trochę szamponu i nałóż go na mokrą skórę głowy.
- Masuj opuszkami palców, aż powstanie piana. Czas mycia sprawdź na opakowaniu.
- Spłucz dokładnie, aż woda będzie czysta. CIR ocenia SLS jako bezpieczny właśnie w produktach, które dokładnie się spłukuje.
- Chroń oczy. Surfaktanty mogą podrażniać oczy. Jeśli szampon do nich trafi, przepłucz je wodą.
- Dopasuj częstotliwość do szamponu. Szampon do dokładnego oczyszczania skóry głowy stosuj tak, jak podaje producent. Naszego szamponu peelingującego używasz 1-2 razy w tygodniu.
- Odżywkę nałóż po myciu na długości i końce.
Substancje myjące w naszych szamponach
Każdy z trzech szamponów poniżej myje kilkoma surfaktantami naraz, a w każdym jest betaina kokamidopropylowa. Pełne składy są na stronach produktów.
Peelingujący szampon do skóry głowy z ekstraktem z bursztynu myje kokosiarczanem sodu (Sodium Coco-Sulfate). To jego główny składnik myjący: usuwa sebum, zanieczyszczenia i resztki kosmetyków do stylizacji. Towarzyszy mu betaina kokamidopropylowa (Cocamidopropyl Betaine). Używasz go na dzień dokładniejszego mycia, 1-2 razy w tygodniu: masujesz skórę głowy przez kilka minut, zostawiasz szampon na chwilę i dokładnie go spłukujesz. W składzie ma też kwas bursztynowy (piszemy o nim na stronie kwas bursztynowy). Sam zabieg opisujemy w poradniku peeling skóry głowy.
Peelingujący szampon sprawdziliśmy w badaniu na 20 osobach.
Szampon do włosów aromaterapeutyczny myje kokoamfooctanem sodu (Sodium Cocoamphoacetate) i betainą kokamidopropylową, składnikami myjącymi pochodzącymi z oleju kokosowego. Tworzą pianę i usuwają z włosów i skóry głowy sebum oraz zanieczyszczenia. W składzie ma też wspomniany sulfobursztynian, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, a zapach dają mu olejki eteryczne, w tym rozmarynowy.
Szampon do włosów wygładzający myje betainą kokamidopropylową i glukozydem laurylowym (Lauryl Glucoside). Behenamidopropyl Dimethylamine osiada na powierzchni włosa i wygładza ją po myciu.
Resztę naszej pielęgnacji włosów zebraliśmy na półce Włosy.
Kiedy szampon może podrażniać i co wtedy zrobić
Gdy szampon podrażni skórę głowy albo trafi do oczu, postępuj tak:
- Pieczenie, zaczerwienienie lub swędzenie skóry głowy po myciu: spłucz włosy dokładnie wodą i odstaw szampon.
- Szampon w oczach: przepłucz je wodą.
- Szampon z olejkami eterycznymi lub kompozycją zapachową: składniki zapachowe, które mogą uczulać, są wymienione w pełnym składzie. Przy uczuleniu na któryś z tych składników przejrzyj skład przed zakupem. O tym, które składniki olejku lawendowego mogą uczulać, piszemy na stronie olejek lawendowy.
- Objawy nie mijają albo wracają po każdym myciu: pokaż skórę głowy dermatologowi. Ocenę zmian skórnych zostaw lekarzowi.
Jeśli skóra głowy po myciu ściąga i się łuszczy, zajrzyj do poradnika sucha skóra głowy.
Z naszej półki
Kosmetyki do tematu
-
Skóra głowy250 mlPeelingujący szampon do skóry głowy z ekstraktem z bursztynu
Kluczowe: Dogłębne oczyszczenie i rewitalizacja skóry głowy 111,00 zł -
-
Pytania
Często pytacie
Co to jest SLS?
Pod skrótem SLS kryje się laurylosiarczan sodu, w składzie Sodium Lauryl Sulfate. To anionowa substancja myjąca: wiąże tłuszcz i zanieczyszczenia, a potem spłukuje się je wodą. Unijna baza CosIng podaje jej funkcje: myjącą i pianotwórczą. Panel ekspertów CIR uznał SLS za bezpieczny w kosmetykach, które dokładnie się spłukuje.
Czym różni się SLS od SLES?
SLS (Sodium Lauryl Sulfate) to sól sodowa siarczanu alkoholu laurylowego. SLES (Sodium Laureth Sulfate) powstaje z tego samego alkoholu, który przed siarczanowaniem przechodzi etoksylację. Stąd „eth” w nazwie. To dwie różne substancje, choć obie myją i się pienią. Panel CIR zaznacza, że traktowanie skrótu SLS jako nazwy SLES jest błędem.
Czy SLS i SLES są szkodliwe?
Panel ekspertów CIR ocenił oba składniki jako bezpieczne w kosmetykach. SLS jest bezpieczny w produktach spłukiwanych, a w kosmetykach zostających na skórze jego stężenie nie powinno przekraczać 1%. Oba mogą podrażniać skórę, a SLES także oczy. Im wyższe stężenie i dłuższy kontakt, tym łatwiej o podrażnienie. SLES nie uczula, a w gotowych recepturach rzadko podrażnia.
Czy SLS jest rakotwórczy?
Nie ma naukowych dowodów na to, że SLS powoduje raka. Przegląd toksykologiczny z 2015 roku podaje, że SLS nie figuruje na listach substancji rakotwórczych IARC, amerykańskich instytucji ani Unii Europejskiej. Bywa też niesłusznie łączony z 1,4-dioksanem, który może pojawić się w śladach przy składnikach etoksylowanych, takich jak SLES. Komitet SCCS uznał ślad dioksanu do 10 ppm za bezpieczny.
Czy Sodium Coco-Sulfate to to samo co SLS?
To dwa różne składniki z tej samej rodziny alkilosiarczanów. SLS powstaje z alkoholu laurylowego, a Sodium Coco-Sulfate, czyli kokosiarczan sodu, z alkoholi pozyskanych z oleju kokosowego. Panel CIR ocenił kokosiarczan sodu razem z innymi alkilosiarczanami, na podstawie danych o SLS, i uznał je za bezpieczne w opisanych zastosowaniach.
Co to jest Cocamidopropyl Betaine?
Betaina kokamidopropylowa (Cocamidopropyl Betaine) należy do surfaktantów amfoterycznych. CosIng podaje dla niej funkcje myjącą, wzmacniającą pianę, antystatyczną oraz kondycjonującą włosy i skórę. W szamponach zwykle towarzyszy anionowym substancjom myjącym. Przegląd o kosmetykach do włosów opisuje betainy jako bardzo łagodne surfaktanty.
Źródła
- SLS (Sodium Lauryl Sulfate) and Sodium Laureth Sulfate: summary of CIR safety assessments (cytuje raport o SLS, Journal of the American College of Toxicology, 1983; 2(7): 127-181), Cosmetic Ingredient Review
- Robinson V.C. i in. Final report of the amended safety assessment of sodium laureth sulfate and related salts of sulfated ethoxylated alcohols. International Journal of Toxicology, 2010; 29(4 Suppl): 151S-161S, SAGE (PubMed 20634505)
- Fiume M. i in. Final report on the safety assessment of sodium cetearyl sulfate and related alkyl sulfates as used in cosmetics. International Journal of Toxicology, 2010; 29(3 Suppl): 115S-132S, SAGE (PubMed 20448271)
- Fiume M.M. i in. Safety assessment of decyl glucoside and other alkyl glucosides as used in cosmetics. International Journal of Toxicology, 2013; 32(5 Suppl): 22S-48S, SAGE (PubMed 24174472)
- SCCS. Opinion on the Report of the ICCR Working Group: Considerations on Acceptable Trace Level of 1,4-Dioxane in Cosmetic Products, SCCS/1570/15 (2015), Komisja Europejska, Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów
- CosIng: Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Dioxane (baza składników kosmetycznych), Komisja Europejska
- Rozporządzenie (WE) nr 1223/2009 dotyczące produktów kosmetycznych, art. 2, 17 i 19, załącznik II poz. 343, Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej
- Gavazzoni Dias M.F. Hair cosmetics: an overview. International Journal of Trichology, 2015; 7(1): 2-15, Medknow (PubMed 25878443)
- Tupker R.A. i in. Guidelines on sodium lauryl sulfate (SLS) exposure tests. A report from the Standardization Group of the European Society of Contact Dermatitis. Contact Dermatitis, 1997; 37(2): 53-69, Wiley (PubMed 9285167)
- Bondi C.A. i in. Human and environmental toxicity of sodium lauryl sulfate (SLS): evidence for safe use in household cleaning products. Environmental Health Insights, 2015; 9: 27-32, SAGE (PubMed 26617461)
- CosIng: Sodium Lauroyl Sarcosinate, Sodium C14-16 Olefin Sulfonate (baza składników kosmetycznych), Komisja Europejska
- Sabri H. i in. The yin and yang of sodium lauryl sulfate use for oral and periodontal health: a literature review. Journal of Dentistry (Shiraz), 2023; 24(3): 262-276, Shiraz University of Medical Sciences (PubMed 37727352)
